Ciężki poranek

Większość ludzi niestety zaczyna pracę w godzinach porannych, a kończy ok. 16 czy 17. Jednoznacznie świadczą o tym niesamowite, ciągnące się kilometrami korki na naszych ulicach w tych godzinach . I teraz jest pytanie, czy lepiej stać w korku w autobusie czy we własnym samochodzie. Trzeba by rozpatrzeć wszystkie za i przeciw! Prześledźmy nasz dzień od samego początku. Wstajemy, myjemy się , jemy śniadanie. W zależności czy lubimy swoja pracę czy też miejsce do którego zmierzamy albo mamy dobry humor albo mocno kiepski. Jednak jakie to ma znaczenie kiedy przychodzi nam wybór pomiędzy autobusem a samochodem. Wtedy nie myślimy o tym jak będzie w pracy, i czy to będzie dobry czy zły dzień, tylko prawie ze łzami w oczach myślimy o sposobie dotarcia na miejsce. Oczami wyobraźni widzimy te korki, miliony ludzi w wiecznym pośpiechu. Najlepszym rozwiązaniem byłaby teleportacja, jednak nie żyjemy jeszcze w czasach o tak wysokiej technologii i coś mi się wydaje że ich nie dożyjemy. Generalnie nie ma co marzyć i łamać sobie głowy, trzeba spojrzeć trzeźwo na świat. Więc autobus czy samochód